Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się jak to możliwe, że Facebook czy NK trafnie zaproponował ci znajomego, z którym np. od lat nie miałeś kontaktu ?
Jak wiemy popularność Facebooka w Polsce w tym roku niebywale wzrosła. Rok temu konto na Facebooku posiadało milion Polaków. Pół roku temu było ich już 2,4 mln, a dzisiaj ponad 3,8 mln (dane z di.com.pl ). To wymusza zadawanie pytań na temat naszej prywatnosci, Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się jak to możliwe, że Facebook czy NK trafnie zaproponował ci znajomego, z którym np. od lat nie miałeś kontaktu ? Czy Facebook zagląda w twoje prywatne skrzynki mailowe? Postanowiłem to sprawdzić. Założyłem konto podając fałszywe dane osobowe, prawdziwy został tylko adres mail. Wchodzę na nowe konto. W dziale "osoby, które możesz znać" widzę ludzi, których znam z pracy, szkoły etc.
Zagłębiłem się w temat, zrozumiałem jak to działa.
Na nk sprawa jest prosta importuje się listę kontaktów gg , na Facebook musisz podać hasło do swojej skrzynki pocztowej(!). Dzięki temu system sprawdza z kim pisałeś albo kto do ciebie pisał i te osoby podstawiają Ci w propozycjach znajomym. Ale nie do końca tak jest, hasła chcą przy komunikatorze skype, poczta wp, o2 czy Onet, ale nie do Gmaila, tam gdzie ja mam maila, nie podawałem im hasła a w polu do wyboru, gdzie masz pocztę by wpisać hasło, nie ma GMAIL. Wniosek jest taki, że Facebook i Google współpracują ze sobą na temat wymiany informacji o użytkowniku, z kim pisał. Przecież to idealna machina informacji.
Ktoś może powiedzieć, że ok, to może ktoś z tych proponowanych znajomych podał hasło lub miał Gmaila, a on do ciebie pisał i u niego znaleźli twój mail, dlatego ci go podsunęli jako znajomego. Możliwe, ale moje dalsze poszukiwania zaprowadziły mnie na inny trop.
NK.
Postanowiłem sprawdzić to samo podając im mail, który użyłem wyłącznie do rejestracji na NK i allegro. Ale głownie chodzi mi o nk, bo sprawa jest taka że ja później zmieniłem adres mail w profilu na całkowicie inny, a zobaczyłem znajomą z nk z którą nie pisałem maili a jedynie była znajomą za czasów starego podanego maila, przy zmianie maila usuwałem nieaktywnych znajomych. Więc jak się ona znalazła jako znajoma na Facebook ? Do głowy przychodzi mi tylko jedno, współpraca Facebook z nk lub nk przetrzymuje w bazie stare maile i mimo podania nowego to stary jest i tak przypisany do mojego konta, i pamięta poprzednich znajomych nawet tych usuniętych. Dalsze badania potwierdziły fakt przechowywania danych przez portal NK nawet po usunięciu konta, pełne jego usunięcie nastepuje po pisemnej lub elektronicznej prośbie o usunięcie pełnych danych osobowych. Byłem w szoku ale postanowiłem dalej pogrzebać, bo na liście byli też ludzie których nie znałem i chciałem się dowiedzieć dlaczego mi ich zaproponowano. Po 3 godzinach walki udało mi się odgadnąć jedną osobę, był to stary znajomy z Fotka.pl z którym wymieniłem może dwa maile ( przez poczte należącą do Fotka.pl , a nie przez prywatne wiadomości) Jak wiemy po zalogowaniu na fotka.pl mamy opcję "mail", po kliknięciu o zgrozo przenosi nas na Gmail tylko że w domenie fotka.pl, wychodzi na to, że portal fotka.pl wykupił/dzierżawi usługi Gmail. Adres mailowy fotki jest np. taki: LOGIN@fotka.pl po @ mamy ich domenę jednak mimo to korzystamy dalej z Gmail.
Czyżby NK, Fotka, Google i Facebook tworzyli jedną wielką sieć informacji o nas ? Proponuję wam, żebyście na nowym koncie sprawdzili kto wam się wyświetli jako propozycja do znajomych, może dojdziecie do ciekawych wniosków.
Wracając do tematu, czy mamy do czynienia z kilkukrotnym już wykupywaniem NK w celu zdobycia danych i odsprzedania ich dalej ? Czy własnie dlatego Rosja przymierza się do kupna większości udziałów w Facebook by uzupełnić te dane ? ( Przypominam że NK należał już do Rosyjskich udziałowców )
Ciekawa jest też zmiana regulaminu NK.
| Użytkownik poprzez umieszczenie Danych, w szczególności wizerunku, materiałów lub wypowiedzi na Koncie własnym lub innego Użytkownika udziela NK niewyłącznej licencji na wykorzystywanie, utrwalania w pamięci komputera, zmienianie, usuwanie, uzupełnianie, wykonywanie publiczne, wyświetlanie publiczne, zwielokrotnianie i rozpowszechnianie (w szczególności w Internecie) tych Danych. |
Podobny regulamin mamy na facebook. Mnie zastanawia to o niewyłącznej licencji, z definicji Wiki oznacza:
"Licencja niewyłączna - licencja która nie ogranicza grona licencjobiorców, dopuszczając wzajemną konkurencję." Czyli, inne podmioty, współpracujące z NK, mogą wykorzystywać mój wizerunek i inne moje dane ? po zdobyciu tych danych mogą je wyświetlać publicznie i rozpowszechniać a nawet zmieniać ?
Na koniec podam ciekawy filmik o Facebook który trzeba oglądnąć.
Facebook i powiązania z CIA i DARPA (Agencja Zaawansowanych Obronnych Projektów Badawczych Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych)
Warto tutaj dodać informację o nowej niebezpiecznej funkcjonalności Facebooka:
|
Facebook ogłosił najnowszą kontrowersyjną funkcję na portalu.
http://hacking.pl/pl/news-16200-Nowa_niebezpieczna_funkcjonalnosc_Facebooka.html |
Teraz można sobie wyobrazić że dojdzie do tego automatycznie i domyślnie włączone rozpoznawanie twarzy, zresztą nawet gdy ty to wyłączysz a inni cię rozpoznają i otagują to już po sprawie, co gorsza nie musisz mieć konta na Facebook, wystarczy że twój znajomy doda zdjęcie na którym jesteś, podpisując Cię Imieniem i Nazwiskiem.
Teraz do dużej kolekcji wiedzy Facebooka dojdzie to jak wyglądasz, z kim się kumplujesz, od tej pory gdy otaguje cię choć jedna osoba to każde inne dodane zdjęcie przez innego użytkownika na którym ty też będziesz, zostanie rozpoznane i dołączy do znajomych z kręgu, i pomyśleć że nawet nie musisz mieć konta na Facebook. Dla przykładu, nie wiem, Policja, służby wywiadowcze, czy inne instytucje powiązane z Facebook niekoniecznie w dobrych celach daje Facebook twoje zdjęcie i mówi dajcie mi co macie na tego gościa, skanują ci facjate i ciach, pokazuje profile znajomych na których zdjęciach jesteś, a potem po nitce do kłębka. W tym miejscu pragnę przypomnieć o unijnym projekcie INDECT, który przy współpracy z monitoringiem miejskim w sytuacji którą uzna za zagrożenie lub stwierdzi że zagrożeniem jesteś ty automatycznie przeskanuje Ci twarz i porówna ze zdjęciami z portali społecznnościowych by cie zidentyfikowac i dowiedzieć jak najwięcej , nie wspominając o tworzeniu profili osobowych. Zachęcam do wgłebienia się w temat INDECT-u i jego zautomatyzowanym działaniem.
Ja się zastanawiam nad jednym, jak to zostanie wprowadzone na dobre w Globalnym Facebook to jak np. dodam zdjęcie na którym jest ktoś kogo chciałbym dane poznać, chociaż jego znajomych, to czy facebook pokaże go na zdjęciach innych użytkowników, którzy go nie otagowali ale na nich widnieje ?
Największą wpadką było wprowadzenie pod koniec 2007 r. funkcji o nazwie Beacon, która pokazywała przyjaciołom z Facebooka, co użytkownik kupuje w internecie. Nawet wielbiciele portalu uznali, że to za wiele. Serwis MoveOn.org zebrał 50 tys. podpisów pod petycją o zmianę tej funkcji. Zuckerberg najpierw odpowiedział: dajcie sobie spokój. Jednak pod naciskiem użytkowników firma zrezygnowała z funkcji Beacon.
To, że twórca facebook-a Mark Zuckerbergchce czerpać korzyści z naszych wizerunków i danych może świdczyć fakt iż w 2003 r., podczas drugiego roku studiów na Harvardzie, Zuckerberg stworzył swój pierwszy projekt internetowy, czyli serwis Facemash. Serwis który polegał na ocenianiu zdjęć twarzy różnych osób, problem w tym że zdjęcia studentów Zuckerberg wykradł z uczelnianego serwera.Gdy sprawa wyszła na jaw, postawiono mu kilka zarzutów, między innymi włamanie do systemu oraz naruszenie praw autorskich i prywatności osób trzecich, które nie zgodziły się na wykorzystanie wizerunków. Zuckerberg zdjął witrynę z sieci, jednak w korespondencji z radą uczelni obstawał, że właściwie nic złego nie zrobił.Twierdził, że po prostu testował napisane przez siebie algorytmy, a że na zdjęciach faktycznych osób? Trudno. To był błąd.
Do tego wszystkiego dodajcie usługę uruchomioną przez google w 2009 r.
|
W 2009 roku Google uruchomiło usługę Google Latitude. Początkowo usługa była dostępna jako mobilny serwis Map Google, ale w październiku 2010 roku uruchomiono ogólnodostępną wersję. http://www.inwigilacja24.com/telefonia/internetowy_lokalizator_telefonu_komorkowego |
Sprawdziłem, jakże było moje zdziwienie gdy pokazało moją obecną lokalizacje na mapie z dokładnością do 10 metrów. Wersji na telefon nie sprawdzałem bo nie będę im go udostępniał, zastanawia sam fakt działania takiego systemu, opcja historii położenia oraz czas ile minut temu byliśmy w danym miejscu. Ciekawa jest usługa lokalizacji za pomocą zalogowań do nadajników GSM, czy dzieje się to poza zgodą operatora ? Komentarz z powyższej strony mówi wystarczająco:
"Czy na pewno chcemy udostępniać Google naszą pozycję? Zastanówmy się co już Google o nas wie: wszystko czego szukamy w Internecie, przechowuje naszą pocztę elektroniczną, zawartość dokumentów w Google Docs itd. Czy przyszła teraz kolej żeby Google wiedział gdzie się obecnie znajdujemy? Co będzie w przyszłości?"
Jako ciekawostkę dodam, że zgodnie z obliczeniami NY Times polityka prywatności Facebook-a jest dłuższa niż konstytucja Stanów Zjednoczonych a także ku przestrodze warto pamiętać, iż wszystkie opcje dotyczące twojej prywatności są domyślnie ustawione w sposób, który jej NIE chroni. Nie umieszczaj w internecie wszystko jak leci, chroń swą prywatność. MYŚL!
Wujek Łukasz dobra rada:
Coraz więcej SmartFonów/iphonów i aparatów posiada opcje Geotagowania zdjęć. Pamiętaj o jej wyłączeniu przed zrobieniem tych fotek które chcesz umieścić w internecie, ludzie często nie wiedzą że w danych EXIF zdjęcia można zobaczyć współrzędne GPS gdzie takowe było robione..
Powyższy artykuł śledczy został sprządzony za pomocą białego wywiadu - forum Acontrario.pl
Łukaszz
Edit: Kwiecień 2012
W momencie pisania artykułu aktualna była informacja o wykorzystywaniu danych Gmail przez Facebook. Obecnie firma Google z powodu pogłębiającego się sporu odcięła Facebook od kontaktów gmaila.

Na tle dzisiejszego newsa o skazaniu Zapłakanej Sawickiej umyka informacja o wiele bardziej istotna. Dla kogo Sawicka pracowała?
Wśród wszystkich osób które wyślą sms-a zostanie wylosowana nagroda w postaci Bonu o wartości 3 tyś zł do zrealizowania w biurze podróży Adriatyk i 333 zł
Ron Paul skazany na porażkę przez media zaczyna... wygrywać w kolejnych stanach wprawiając w osłupienie republikański establishment i media. Pauliści zdobyli już większość na kolejnej konwencji Republikanów, tym razem w Maine.
Facebooka tez chcieli kupić.
Podawać inicjały tylko. Znajomi jak będą chieli to znajdą namiar. Pozdrawaiam
Dziękuję za artykuł.
http://acontrario.nowyekran.pl/post/2247,rosjanie-kupuja-facebook-nk-i-gg
Innym sposobem sugerowania znajomych może być również zapisywanie nr IP po stronie Facebooka z których się logujesz. Jeśli np sieć osiedlowa ma jeden wspólny IP zewnętrzny to ileś tam osób używam tego samego IP logując się na Facebook - Facebook mógłby więc sugerować użytkownikom jako znajomych inne osoby które zalogowane są z tego samego IP, czy tak jest w rzeczywistości, nie wiem bo nie testowałem. Można to jednak przetestować dla przykładu w ten sposób:
1. Otwierasz np. Chrome i wyrzucasz wszystkie cookie facebooka lub otwierasz tryb Incognito
2. Zakładasz konto na fikcyjne dane
3. Otwierasz inną przeglądarkę np. FF i i wyrzucasz wszystkie cookie facebooka
4. Zakładasz konto na fikcyjne dane
5. Jeśli teraz na którymś z kont pojawia się sugestia tego drugiego konta to zapewne Facebook korzysta z metody IP.
Miłej zabawy ;).
1. Adres IP mam dynamiczny, dialogu nie wewnętrznej sieci, znajomi zaproponowani są z innych miast.
2. Z tego kompa korzystam tylko ja, i owszem czyszczę po każdym zamknięciu FF ciasteczka i nie tylko te zwykłe ale także te flashowe nie wiem czy ktoś o nich słyszał i są bardziej szczegółowe niż zwykłe cookiesy. Więcej info o nich znaleźć można tutaj: http://acontrario.pl/viewtopic.php?f=46&t=751
3. Wytłumacz fakt braku pola podania hasła do gmail mimo ze chcą do każdego innego ?
Pozdr.
Czyli mnie tam nie ma, a oni już i tak mnie mają, bo ktoś podał mojego maila ?????
Coś czuje że podobnie będzie z zdjęciami i twarzą, nie trzeba będzie mieć tam konta by cię rozpoznać.
Pozdr.
Mało że udostępniają swoje, to jeszcze podają cudze?
I teraz po moim też będzie latał?
Kurczę, muszę zmienić maila:(((((
Dzięki za info
To jedyne narzędzie komunikacji, jakiej nie opanują Żli.
"Pan Joseph z San Giovanni Rotondo ustalił datę swojego ślubu, a następnie pojechał do klasztoru poinformować o tym Ojca Pio. "Ojcze biorę ślub 12 września. To jest w święto Imienia Matki Bożej". "Nie" - odpowiedział święty - "Bierzesz ślub 8 września, w święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny."
Młody człowiek był zdumiony słowami Ojca Pio.
Kiedy wrócił do domu matka powiedziała mu: "Słuchaj! Twój kuzyn ustalił datę ślubu na 12 września. A ponieważ goście w większości są ci sami, musieliśmy zmienić datę twojego ślubu; odpowiednią datą będzie 8 wrzesień."
Joseph nic nie odpowiedział, ponieważ Ojciec Pio już poinformował go o tej zmianie."
Mattrix zbliża się wielkimi krokami.
Jest jednak rozwiązanie. Dom w lesie, bez TV, internetu, zasięgu komórek. Własna woda i zasilanie słoneczne plus wiatrowe, ogrzewanie domu z pompy ciepła, 10-20 ha pola, pełna zróżnicowana hodowla i uprawy zbóż, warzyw oraz owoców itd. I tylko z lekarzem będzie problem bo kapliczkę (dla potrzebujących) można sobie wystrugać z lipowego drewna.
I wysoki podwójny płot dookoła.
Tylko czy to jest życie?
Pozdrawiam
stąd do agenta Smitha już tylko kroki dwa. (?)
Chyba wszyscy robili eksperymenty. Nie? Ja przy gwiazdkach czerwonych i przy tzw. "wymagalności" dostaję arytmii i duszności... to powoduje tak szybkie wycofanie się z operacji jak szybko reaguje mątwa na atak. Z tego powodu, po kilku nieudanych wejściach- gwiazdki- spreparowałam nowiusieńką skrzynkę, czyściutką, nowe dane i zapukałam do drzwi FB :) Cisza jak makiem zasiał... cisza, pusto i... nuda. Pomachałam znajomemu uprzedzając, że się pojawię... z tym, że znajomy ukryty. Pojawiła się trzyosobowa lista ewentualnych znajomych- tylko trzyosobowa- wszyscy znajomi mojego znajomego w rzeczywistości kompletnie się nie znamy!. I na tym koniec przygód :) Po prostu: w książce mnie nie ma!- jak mawiał "Gofer" z Kubusia Puchatka
Zdjęcia: po pierwsze sama robię... więc na zdjęciach też mnie nie ma :) ... cudze? unikam takich sytuacji- wystarczy powiedzieć: nie! W sieci funkcjonują tylko moje portrety w stroju "arabskim" ;) i to dwa oraz jeszcze jeden oficjalny, ten który każde dziecko powinno znać.
Aaaa, no to można powiedzieć- Ale gbur!;)
Ja tylko chronię swoje zdrowie! Wręcz przeciwnie! Jestem bardzo towarzyska! Tylko... nie toleruję "wymagalności".
Ciekawa rzecz! Słyszałam rozmowę młodych ludzi- więc pewnie większość już to wie, o nowym skutecznym sposobie szyfrowania wiadomości- banalnym i śmiesznym wręcz- "indywidualna czcionka" którą czytają tylko te komp. które mają ją zaaplikowaną. :)
Wracając do FB- gdy portal się rozrośnie, oferując coraz to nowe funkcjonalne usługi i rejestracja na FB będzie np. "wymagana" przy podpisywaniu umowy o pracę, kiedy poproszą o pesel itd. lub z chwilą urodzin- jeśli będą jakieś urodziny- dostawać będziemy od razu w pakiecie konto na FB, wtedy nie trzeba będzie nawet robić zamachu na internet i go wyłączać, wręcz przeciwnie!
Pocieszające jest wszak to, że takich przewrażliwionych i nieprzystosowanych jednostek w społ. jest tak znikomy procent, że nikt sobie nimi nie będzie zaprzątał głowy.
:)
Pozdrawiam
Zdobyć się na świętość - świetny pomysł.
Nie kraść, nie kłamać, nie pakować się w szemrane interesy, żyć czysto, godnie i normalnie. Z codziennym rachunkiem sumienia (co dotyczy także ateistów ma się rozumieć) - byc transparentym dla Boga, siebie i bliźnich. Niemożliwe? Tak. Dlatego ma szansę się udać!
Gdybym był uczciwy, cóż by mi zły zrobić mógł? ;-)
Świetna robota. Gratuluje. Aha, proszę nie zapominać, że inetrnet to projekt militarny. Hm... Byc może właśnie go po prostu testujemy, nic o tym nie wiedząc? ;-)
Pozdrawiam!